Polscy mężczyźni u władzy nie chcą też w swojej większości zaakceptować, że
skoro to kobiety zostają matkami i to na nich spoczywa ciężar wyprowadzenia
dzieci na ludzi, to powinny mieć pełne prawo do decydowania o tym, czy chcą mieć
dzieci a jeśli nie chcą, a zaszły w niepożądaną ciążę, to powinny mieć prawo do
jej przerwania. Ktoś kiedyś powiedział, że gdyby to mężczyźni zachodzili w
ciążę, prawo do aborcji dawno by już było powszechną normą.